DOLINA AMAZONKI

Dolina Amazonki obejmuje dwa olbrzymie stany: Amazonas i Para. Jest to kraj pierwotnych lasów, niemal nie do przebycia gąszczy leśnych, olbrzymich rzek, bagien, kraj o klimacie tropikalnym, o minimalnej różnicy temperatury najcieplejszego miesiąca stycznia i najchłodniejszego czerwca, o największej ilości opadów, tj. od 4-5 razy więcej niż w Polsce. Stan Amazonas o 1,8 milionów km kw. w 1930 roku liczył 440.000 ludności tj. około 4 km na jednego mieszkańca. Para o obszarze 1,3 milionów km kw. Uczyła wówczas 983.000 mieszkańców czyli około 1,4 km na mieszkańca. To wyjątkowo słabe zaludnienie tego kraju pozostaje w związku z jego warunkami klimatycznymi. Wytworzyły one rasę czerwonoskórych Indian znajdujących się podczas odkrycia Ameryki na najniższym stopniu rozwoju, niższym od Indian, zamieszkujących wyżyny Peru, Chile i Boliwii: nie zaniknęli oni doszczętnie; czerwonoskórzy czystej krwi stanowią 2% ludności Brazylii, a w Dolinie Amazonki procent ten jest znacznie większy. Spuścizną zanikających czerwonoskórych jest znaczny procent mieszańców; są oni bardziej odporni od człowieka białego na choroby tropikalne, jak febra, śpiączka, tyfusy, grasujące w tym kraju: ich energia fizyczna i duchowa jest nieznaczna, gdyż nie trzeba było wielkiego wysiłku, aby wyżywić się w tym kraju obfitującym w olbrzymią ilość gatunków roślinnych, z których wiele należy do jadalnych, Niektóre też mają właściwości lecznicze, jak chinina, kola itd. Biały człowiek o ile nawet nie pada ofiarą chorób tropikalnych, staje się tam mało zdolny do wysiłków fizycznych: może pracować w charakterze nadzorcy, lub organizatora pracy. Wydajność jego pracy umysłowej ulega zmniejszeniu.

Wobec malej zdolności do pracy Indian, sprowadzono murzynów z Afryki. Przywóz murzynów odbywał się na wielką skalę. Londyn i Lizbona były centralnymi punktami przedsiębiorstw, finansujących łapanie murzynów w Afryce i sprzedawanie ich w Brazylii. W 1606 roku, gdy Brazylia liczyła trzy miliony mieszkańców, miała dwa miliony murzynów. Przywóz murzynów bez przeszkody trwał do 1870 roku i wówczas został zakazany w Brazylii. Jeszcze uprzednio zaczęła go zwalczać Wielka Brytania, obawiając się wyludnienia swych kolonii afrykańskich. Murzyni przejawiają większą płodność w klimacie zwrotnikowym, od białych.

Chociaż więc nie ma imigracji murzyńskiej do Brazylii, jednak ze względów klimatycznych Dolina Amazonki oraz Stany północno wschodnie brazylijskie mogą stać się przeważnie murzyńskiemu o ile nie nastąpi w znaczniejszym stopniu imigracja innych ras. Dla Doliny Amazonki i północno wschodniej Brazylii bardzo odpowiednie byłoby japońskie osadnictwo. Gdy Stany Zjednoczone zakazały dopuszczenie imigracji japońskiej, skierowała się ona do Południowej Ameryki. W Brazylii, a między innymi w Dolinie Amazonki powstało japońskie osadnictwo, szczególnie ważne dla Doliny Amazonki tak mało zaludnionej i tak mało odpowiedniej dla Europejczyka. W 1929 roku Towarzystwo Kolonizacyjne japońskie zawarło umowę ze Stanem Amazonas o osadzenie 10.000 rodzin japońskich, otrzymawszy olbrzymi teren wzdłuż rzek Sucundry, Canaka, Madeiry. Japończycy nie tylko intensywnie pracują lecz przejawiają twórczość gospodarczą i mogą być pionierami postępu gospodarczego kraju. Ze względów jednak politycznych kolonizacja japońska ulega ograniczeniu: Japończykom udzielają niewielki roczny kontyngent.

Dolina Amazonki dostarcza darów natury, po które człowiek tylko wyciągał rękę dla ich przyswajania. Lasy Amazonki dostarczają orzechów brazylijskich, zawierających 17% azotu, 67 tłuszczu, 7 hydronu, 4% soli mineralnej, 5% wody i 12,8% witamin A, B i C. Karnauba, palma zwana przez znakomitego przyrodnika Humboldta opatrznością pustyni, palma kokosowa - dawały możność egzystencji bez znaczniejszego wysiłku. Lecz to było dobre dla człowieka pierwotnego o minimalnych potrzebach. Wyzysk gospodarczy Doliny Amazonki rozpoczął się od wyrąbywania i wysyłania cennych drzew tropikalnych, szczególnie czerwonego drzewa, lecz to mogło odbywać się tylko u wybrzeża rzek wobec panującego bezdroża.

Pewien czas Dolina Amazonki na rynek światowy dostarczała znaczną ilość kauczuku, posiadała faktyczny monopol tego produktu. W miarę rozwoju aut i automobili zapotrzebowanie na kauczuk zwiększało się. W r. 1880 produkcja kauczuku w Brazylii wynosiła 10.000 ton, w r. 1910-40.000 ton. Brazylia dla utrwalenia tego monopolu zakazała wywozu drzewa kauczukowego, ale Anglicy ukradli nasiona drzewa kauczukowego , i rozpoczęli jego plantacje w swych koloniach. Za ich przykładem Holendrzy rozwinęli też na Sumatrze i Jawie oraz innych swych posiadłościach plantacje kauczukowe. Okazało się, że produkcja z dziko rosnącego kauczuku kosztuje drożej niż produkcja plantacyjnego.

Kauczuk wydobywa się przez nacinanie drzewa kauczukowego, które wypuszcza sok. Drzewo to wymaga lat kilku, aby mogło mieć już potrzebny sok kauczukowy. Wyzyskawszy las kauczukowy, eksploatatorzy brazylijscy porzucają swe domki sklecone w pobliżu lasu kauczukowego i przenoszą się do innych miejscowości.

Światowa produkcja kauczuku przekroczyła w 1937 roku 1,1 miliona ton, lecz tę olbrzymią ilość dostarczyły przede wszystkim plantacje kauczukowe : Malaje 419 tysięcy ton, Indie Holenderskie 425 tysięcy ton Cejlon 79 tysięcy ton Indochiny 41 tysięcy ton

Tymczasem Brazylia dostarcza obecnie około 18 tysięcy ton, Afryka gdzie przeflancowano kauczuk lecz jest prowadzona dzika gospodarka, dostarcza kilka tysięcy ton.

Wkrótce jednak Dolina Amazonki zajmie znów pierwszorzędne miejsce w światowej produkcji kauczuku. Ford zakupił milion hektarów gruntu w Dolinie Amazonki dla zaprowadzenia plantacji kauczuku w pobliżu Boa Visto. Tam 7 tysięcy robotników prowadzi walkę z pierwotnym lasem o jego zniweczenie, dla oczyszczenia gruntu pod plantację kauczukową. Poza tym na innym terenie zwanym Baltera o 20 kilometrów od rzeki Tapajoz osadzono 3 miliony dwieście tysięcy nowych drzew kauczukowych. Eksploatacja nowych plantacji miała się rozpocząć w 1943 roku. Jako dodatkowe roboty przeprowadzano budowę dróg, domów.

Obsiewają także grunty zbożem dla wyżywienia robotników.

Imigracja europejska nie szła dotąd do Doliny Amazonki, ale obcy kapitał zakupuje tam tereny. Milion czterysta tysięcy hektarów stanowi tam własność cudzoziemców, 4,4 miliona własność Brazylijczyków.

Olbrzymi stan Amazonas ma gruntów uprawnych zaledwie 20 tysięcy hektarów, 0,3% swego obszaru; 5,7 tysięcy pod kukurydzę, i innymi gatunkami zboża, 1,1 pod kartoflami, 5,3 pod roślinami przemysłowymi, 7,8 pod kakao, kawą i bananami.

Stan Para ma znaczniejszy procent gruntów uprawnych 1.4%, 91,5 tys. hektarów zbóż, 51,3 zajmują rośliny przemysłowe, 19,2 kolonialne. Te zasiewy i zbiory nawet na urodzajnej nie wycieńczonej glebie nie wystarczają na wyżywienie nielicznej ludności tego kraju.

Dla rozwoju sił produkcyjnych Doliny Amazonki nic wystarczają jej olbrzymie rzeki. Źródłem Amazonki 3% Andy, rozpościerające się w pobliżu brzegów Wielkiego Oceanu. Szerokość Amazonki w górnych częściach wynosi 5 kilometrów, przy ujściu 20 kilometrów. System Amazonki przekracza granice Stanów Amazonas i Para. wkracza do Boliwii i Peru. Amazonka jest największa rzeką na kuli ziemskiej 5,500 kilometrów długości. Amazonka posiada dopływy z południowego zachodu i północnego wschodu. Najważniejszym jej dopływem jest Madeira 1450 km długości, do której wpływają trzy wielkie rzeki.

Po za komunikacją wodną Dolina Amazonki jest wyjątkowo ubogą pod względem dróg. Linie kolejowe w tym olbrzymim kraju wynoszą zaledwie 426 km, zostały przeprowadzone przez pustkowia leśne i bagna. Brakuje też gościńców i bezdroża nie dozwalają na należyte wykorzystanie aut pasażerskich i towarowych. W 1938 roku kraj liczył zaledwo 560 aut. W tych warunkach produkcja przemysłowa nie mogła się rozwinąć i jest oceniona w 1938 roku w Stanie Para bardziej zaludnionym i gospodarczo wyżej stojącym od Amazonas na 7,2 miliona kontos.

Płaca robotnika w Amazonas i w Stanie Para, jego stopa życiowa należy do najniższych w Brazylii.

Gdy pierwotna ludność Ameryki Południowej, Indianie, stanowią dziś zaledwie 2% ludności Brazylii, w Dolinie Amazonki procent ten jest wielokrotnie większy. Poza tym przeważają mieszańcy z czerwonoskórymi i murzynami, oraz murzyni. Biały człowiek stanowi tu znaczną mniejszość i jego aklimatyzacja idzie w parze z jego degradacją fizyczną i duchową.

Wspominaliśmy o małym zaludnieniu Dolny Amazonki. Ludność jej wzrastała głównie przez przyrost naturalny oraz imigrację murzynów.

Wg spisu ludności w tysiącach Wg obiczeń statystycznych
Rok18721890190019201935
Amazonas57,6147,9240,7386,4439
Para275,2328,4441,9831427

Znaczniejszy wzrost ludności od 1900 roku do 1920 roku był wywołany' wysoką koniunkturą kauczuku.

Dolina Amazonki jest krajem kontrastów. Przy pierwotnej naturze, lasach nieprzebytych setki tysięcy hektarów nietkniętych pługiem, oba stany posiadają centra polityczne i gospodarcze, dorównujące bogatym miastom europejskim. Stolicą Stanu Amazonas jest miasto Manaos położone u wybrzeża Amazonki przy wpadnięciu do niej rzeki Negro. Manaos 1935 roku liczył 90.000 mieszkańców. Jego teatr miejski został zbudowany za sumę 400.000 dolarów. Posiada szereg budynków w stylu włoskim lub iberyjskim. Gdzieniegdzie tylko wdzierają się amerykańskie drapacze nieba. Miasto posiada oddział szkoły medycyny tropikalnej. Miasto rozwinęło się podczas wysokiej koniunktury kauczuku, dziś jest centrem krajowego handlu trzciną cukrową.

Belem stolica Stanu Para liczyła w 1935 roku 311 tysięcy mieszkańców. Jest głównym składem produktów Doliny Amazonki.

Belem posiada szereg szkół technicznych, szkołę agronomiczną, weterynaryjną, handlową, wyższą szkołę farmaceutyczną, akademię sztuk pięknych, bibliotekę, muzeum handlowe.