KULTURA, USTRÓJ POLITYCZNY, KWESTIE SPOŁECZNE I POLITYCZNE BRAZYLII

Brazylia największe państwo Południowej Ameryki, obejmuje połowę jej terytorium, której druga połowa przypada na kilka państw południowo-amerykańskich i kolonii angielskich, francuskich i holenderskich. Nietylko swym obszarem, ale całym swym charakterem wyróżnia się od innych państw południowoamerykańskich; jej język i pierwiastki kultury są portugalskie, lecz oddaliły się bardzo od swej macierzy Portugalii. Jej różnice ze Stanami Zjednoczonymi, na których wzorowały swą konstytucję są jeszcze znaczniejsze, pomimo gospodarczych wpływów Stanów Zjednoczonych w Brazylii. Brazylia odkryta przez Petro Cabralo Portugalczyka, przez długi czas niemal wyłącznie kolonizowana przez Portugalczyków, z wyjątkiem okresu kilkodziesięcioletniego panowaira Holendrów a następnie Hiszpanów. Język portugalski stał się nietylko językiem państwowym Brazylii, lecz językiem stałego użycia 80% ludności Brazylii. Powstały tam lokalne gwary pod wpływem języka tubylców Indian, Murzynów importowanych z Afryki, pod wpływem wreszcie języka włoskiego, reprezentowanego przez 3 miliony Włochów.

Odkrywca Brazylii był Portugalczykiem, pierwsi koloniści, szukający przygód, i bogactwa, awanturnicy przyszli z Portugalii, stamtąd odbywało się przymusowe osadnictwo, oczyszczające więzienia portugalskie od przestępców a miasta od prostytutek. Z tego całego osadnictwa dobrowolnego i przymusowego powstawał naród brazylijski skojarzony z tubylcami, kierowany przez jezuitów, zakonu posiadającego znakomitego przewódcę O. Bodega. On to skojarzył przybyszów z Indianami, z jego błogosławieństwa powstała rzesza mieszańców. Przy pomocy jezuitów podbito Francuzów, pragnących osiedlić się w Brazylii, zrzucono panowanie Holendrów, które trwało tam lat kilkadziesiąt. Jezuici wnieśli pierwiastek klerykalny, sfery zamożniejsze przenoszą do dziś dnia gimnazja i licea zakonne nad państwowymi. Gdzie jest silny klerykalizm, tam zjawia się bojowy antyklerykalizm, przyjmujący jako formę organizacyjną loże masońskie, które następnie służą różnym celom swoich i obcych, będąc związynymi z francuskim W. Wschodem lub lożami szkockimi.

Antyklerykał portugalski minister Pombel, który zniósł zakon Jezuitów w Portugalii i Brazylii, w 1760 roku proklamował równouprawnienie tubylców Indian z białymi, co całkiem odpowiadało tradycji Jezuity Bodeg, pragnącego skojarzyć czerwonoskórych z białym i wychodząc z zasady równości ludzi przed Bogiem, która znalazła swój odpowiednik w ciążeniach XVIII wieku - równości wobec państwa i prawa.

W brazylii instynkt białej rasy został przytłumiony w zaraniu jej dziejów. Jeden z fej prezydentów Nilo Percanha był mulatem; kardynał de Pocahontas, pierwszy kardynał w Ameryce Południowej, nosił w swych żyłach krew księżniczki indyjskiej.

Murzyni w Brazylii chociaż w dziewięćdziesięciu kilku procentach należą do warstw robotnikow niefachowych lub właścicieli małych ferm, przeniknęli do średnich warstw w pewnym procencie i dają Brazylii kupców, dziennikarzy, adwokatów i księży. Linczowanie murzynów, tak częste w południowych stanach Ameryki Północnej, nie spotyka się w Brazylii. Krew mulatów i metysów czyni Brazylijczyków ruchliwymi, pobudliwymi, niewytrwałymi ani w pracy ani w swych zamiarach.

Pierwiastek tubylczy wszedł w krew i psychologię Brazylijczyków. Pierwsze twory literackie w Brazylii obracały się w opowiadaniach na tle podań, legend indyjskich. W Brazylii powstał patriotyzm brazylijski, nie zaś nacjonalizm portugalski. Poeta brazylijski Gregorio de Mattos był rzecznikiem niepodległości Brazylii i walki z klerykalizmem. Brazylia wówczas była wyzyskiwana jako kolonia, niedozwalano przeróbki jej surowców, które były zmopolizowane na rzecz Portugalię. Tymczasem z powodu okupacji Portugalii przez Francuzów w 1806 roku król portugalski z całym dworem, ministrami, generałami, przeniósł się do Brazylii i Rio de Janeiro słało się stolicą imperium portugalsko-brazylijskiego. W Rio de Janeiro powstały pałace, kościoły i inne gmachy wzorowane na wspaniałych gmachach południowej Europy. Skłonność do pięknych gmachów, do wyzyskania estetycznego położenia przy zakładaniu miast, znalazła podatny grunt w Brazylii i wywołuje poczucie wartości cywilizacyjnej kraju i jest to pierwiastkiem dumy narodowej cechującej Brazylijczyków.

Brazylijczycy odczuwali swą odrębność od Portugalczyków w okresie przebywania króla portugalskiego w Brazylii i proklamowania wspólnego imperium. Oni przeprowadzili pierwotną kolonizację, przezwyciężyli nadwyczajne trudności: karczunek lasów, przeflancowanie roślin europejskich i afrykańskich na grunt brazylijski, zaaklimatyzowanie zwierząt domowych, a tu przybysze, otaczający dwór, są przez króla uprzywilejowani. Gdy cesarz wracał do kraju. Brazylijczycy odczuli niebezpieczeństwo przejścia od pełnych praw kraju do rozwoju jego sił produkcyjnych, do stanowiska kolonii, której interesy są podporządkowane metropolii. Z początku, dla zaspokojenia ambicyj państwowych brazylijczyków syn cesarski miał rządzić Brazylią w imieniu cesarza, ale to uznali Brazylijczycy za niedostateczne. Brazylia uzyskała odrębny tron, który objął syn cesarza portugalskiego, Petro I w 1822 roku. W. Brytania, zazdrosnym okiem patrząca na posiadanie przez Portugalię Brazylii popierała separatyzm brazylijski i pierwsza uznała w 1825 roku niepodległość Brazylii. Brazylia musiała przyjąć na siebie część długu portugalskiego, dla spłaty którego Rothschild angielski udzielił Brazylii pożyczki.

W 1824 roku cesarz Petro I nadaje krajowi konstytucję, wzorowaną na zasadach europejskich teoretyków prawa publicznego: system dwu Izbowy, odpowiedzialność ministrów itd.

Niezadowolenie z faktycznego uprzywiliowania Portugalczyków, stanowiących otoczenie cesarskie, oraz przegrana wojna z Argentyną wywołuje niezadowolenie wśród społeczeństwa brazylijskiego i zmusza króla do abdykacji na rzecz syna Pedro II, Był to panujący liberalnie, oświecony, pozostający w stosunkach z uczonymi europejskimi, dbały o rozwój sił produkcyjnych kraju, promotor kolonizacji europejskiej; za jego czasów ściągnięto do Brazylii Szwajcarów, Niemców, Włochów i Belgów, poza kolonizacją portugalską. Okres jego panowania był okresem porządku i postępu w Brazylii. Kwestie zniesienia niewolnictwa wysuwały się na czoło. Punktem kierującym handlem murzynami afrykańskimi był Londyn, stosunek jednak Anglii do niewolnictwa murzynów uległ zmianie, obawiała się ona bowiem wyludnienia swych kolonii afrykańskich. W 1648 roku W. Brytania domagała się zniesienia handlu niewolnikami, grożąc zbrojnym konflikem z Brazylią, chociaż kilkanaście lat potem, podczas wojny między Płn. Stanami a Płdn., W. Brytania popierała Stany Południowe domagające się zachowania niewolnictwa.

Cesarz Pedro II był zwolennikiem zniesienia niewolnictwa, lecz liczyć się musiał z plantatorami trzciny cukrowej i bawełny, których znaczną część kapitału stanowili niewolnicy, usiłował więc iść drogą ewolucyjną. W 1852 roku wydany został zakaz przywozu niewolników. W 1871 roku wydano ustawę mocą której dzieci niewolników uznane były za wolne, niewolnicy po 60 roku życia otrzymywali też wolność. W 1888 roku Petro II zdecydował się na przeprowadzenie zniesienia niewolnictwa. Gdy uprzednie konserwatywna partia była monarchiczną, niezadowolona ze stanowiska króla zwróciła się przeciwko monarchii, co dało przewagę żywiołom republikańskim poperanym przez Amerykanów i Anglików. Brak męskiego potomstwa, obawa że Brazylia połączy się pod jedno panowanie z Portugalią i niechęć do zięcia cesarskiego urodzonego i wychowanego w Europie, ułatwiły przewrót ustrojowy w Brazylii. Po obaleniu monarchii nastąpiła walka generałów o stanowisko prezydenta, zwyciężył do Foncesco i był pierwszym prezydentem do 1900 roku.

Wybory prezydenta w Brazylii odbywały się często przy pomocy siły zbrojnej, bardziej decydującej niż kartki wyborcze.

Brazylia otrzymała w 1889 roku konstytucję wzorowaną na konstytucji Stanów Zjednoczonych.

Ustrój polityczny nazywają - formą państwową; wyrażenie słuszne: treść tej formy jest nadawana przez kulturę kraju i jego warunki ekonomiczne. Brazylia, jak inne republiki Południowej Ameryki jest krajem częstych rewolucji, które kosztują bardzo niewiele krwi, ale sporo dolarów i funtów dla wprowadzenia na stanowisko prezydenta rzecznika amerykańskich lub angielskich interesów.

Stan Sao Paulo, stojący na czele gospodarczego życia * Brazylii posiadający bardziej kulturalną ludność, niż północ tego państwa, bardziej zamożną niż południe, wywiera też znaczny wpływ na wybór prezydenta i rządy państwa. Utarło się twierdzenie że pauliści, fazendeiros'i (właściciele plantacji kawy i bawełny) oraz przemysłowcy Stanu Sao Paulo rządzą Brazylią.

Nie będziemy podawali wiadomości o wszystkich prezydentach Brazylii i o walkach jakie tam odbywały się dla zdobycia tego stanowiska. Zatrzymamy się tyko na działalności politycznej Geitula Wargasa, który zdobył władzę prezydenta i dokonał zamachu stanu. G. Wargas urodzony w Stanie Rio-Grande do Sul w 1883 roku. w 16-tym roku życia wstąpił do wojska, jako prosty żołnierz, poszedł do szkoły oficerskiej, którą w 1903 roku ukończył mając wówczas lat dwadzieścia. Porzucił jednak karierę wojskową, studiował prawo na uniwersytecie Porto-Alegro, stolicy Rio-Grande do Sul. Po ukończeniu uniwersytetu otwiera biuro adwokackie w Sao-Borio, zajmuje się przytym publicystyką współpracując w piśmie opozycyjnym "O Debata". Jego wykształcenie wojskowe mu się przydaje, gdy bierze udział w rewolucji lokalnej Stanu Rio-Grande do Sul. W 1923 roku zostaje wybranym do parlamentu tego Stanu, w 1926 roku zostaje ministrem skarbu rządu federalnego, w 1928 wraca do Rio-Grande do Sul na stanowisko gubernatora Stanu. W 1930 roku grupa lewicowa kierowana przez Oswalda Aranha i Joano Albert o usiłuje przeprowadzić jego kandydaturę na prezydenta Brazylii. Zwolennicy jego twierdzili, że zwyciężył w wyborach. Pauliści uznali, że wybory odbyły się nielegalnie i wystąpili zbrojnie; lecz lewicowcy doskonale zorganizowani militarnie pod przewództwem Wargasa zwyciężyli. Prezydent paulistów zniewolony został do emigracji do Portugalii.

Przywódcy zwyciężonych udają się do Argentyny. Wargas zwycięzca, usiłuje zbliżyć się z paulistami; amnestuje uczestników rewolucji i idzie na realizację programu paulistów popierając wprowadzenie w 1934 roku nowej konstytucji zwiększającej kompetencje władz federalnych, zmniejszającą samodzielność poszczególnych stanów.

Nadchodziły wybory prezydenta w 1937 roku. Wargas nie stawiał swojej kandydatury; miała być postawiona kandydatura członka gabinetu ministrów, Jose Amerio de Al.

Opozycja paulistów stawiała kandydaturę Armand o de Salier. Oliver Wargas otaczał się tajemnicą co do swych zamiarów i raptem, 10.XI.1937 dokonał zamachu stanu., W tym to dniu posłowie i senatorowie, udając się do parlamentu i senatu zastali te gmachy obstawione przez żandarmów. Wargas rozwązał ciała prawodawcze i proklamował nową konstytucję oddającą mu władzę, konstytucję centralistyczną, nacjonalistyczną, pełną ograniczeń dla imigrantów, niektóre ograniczenia dotyczyły nawet naturalizowanych cudzoziemców. Wszystkie walki prowadzone przez Wargasa dla zdobycia prezydentury i utrwalenia swej władzy nie kosztowały znaczniejszego krwi rozlewu. Zamach 1937 roku zakończył się tylko strzelaniną uliczną, ranieniem kilkunastu przechodni. Bardziej krwawym było stłumienie próby rewolucji komunistycznej, kierowanej przez Carlosa Prestara przedstawiciela Kominternu, organizacji międzynarodowej kierowanej przez Moskwę. Po raz pierwszy Carlos Prestar usiłował wywołać rewolucję komunistyczną w Północnej Brazylii w stanie Parnambuco i częściowo w Rio de Janeiro. Było to w 1921 roku gdy Brazylia przeżywała kryzys gospodarczy.

W 1935 roku próby rewolucyjne Carlosa Prestara zostały surowo i bezwzględnie zniweczone przez Wargasa.

Zachodzi pytanie czy i o ile Brazylia jest skłonna do rewolucji socjalnej.

Marks twierdził, że rewolucja socjalna musi być produktem ekonomicznego rozwoju kraju, zwycięstwa wielkiej produkcji fabrycznej, znacznych zastępów klasy robotniczej. Anarchista rosyjski zeszłego stulecia, Bakunin dowodził przeciwnie, że rewolucję najłatwiej jest wywołać w krajach zacofanych ekonomicznie, "nie zdemoralizowanych kulturą". Rosja, Meksyk oraz Północna Brazylia dostarczają dowodów słuszności twierdzeń Bakunina. Brazylia posiada bardzo nieliczną warstwę robotników przemysłowych, dosyć liczną robotników rolnych, lecz ci ostatni mogą zawsze mieć nadzieję przejścia do kategorii samodzielnych gospodarzy rolnych.

Prawodawstwo społeczne Brazylii stoi na poziomie europejskim, dokonawszy znacznego postępu podczas rządów Wargasa: wprowadzono 48-godzinny tydzień roboczy, 2 tygodniowe płatne urlopy robotnicze oraz minimum płacy.

Reformy społeczne Trzeciej Rzeszy i faszyzmu włoskiego oddziaływały na Brazylię. Powstała w Brazylii organizacja ''Zielonych koszul Intergralistos" wzorowana na faszyzmie włoskim. Próbowała ona sięgnąć po władzę w 1938 roku lecz została przez Wargasa zwyciężoną.

Wargas był przeciwnikiem udziału Brazylii w drugiej wojnie światowej, musiał jednak przystać na wypowiedzenie wojny Niemcom i Włochom, zasekwestrowania mienia nienaturalizowanych Niemców i Włochów i posłania nieco wojska do Europy. Udział Brazylii w pierwszej wojnie światowej ograniczył się na wypowiedzeniu wojny, sekwestracji i wysyłania kilku okrętów do Europy. Udział Brazylii w pierwszej wojnie nastąpił po zatopieniu przez łodzie podwodne niemieckie okrętu brazylijskiego ''Parana" w pobliżu wybrzeży Francji. Właściwie kapitał amerykański i angielski pracujący w Brazylii, znaczna ilość banków i przedsiębiorstw amerykańskich i angielskich w tym kraju umożliwiają oddziaływanie na prasę i opinię brazylijską w kierunku pożądanym dla Anglii i Ameryki. Tu żadne ograniczenia praw cudzoziemców, wydawanie i redagowanie pism pomóc nie mogą. Kredyty i ogłoszenia mogą zadecydować o stanowisku szeregu pism.

W 1946 roku upadła prezydentura Wargasa.

Dziedzictwo polityczne pozostawione przez Wargasa posiada pozycje dodatnie i ujemne; do pierwszych należy postęp prawodawstwa społecznego Brazylii, nie zaniechanie polityki kolonizacyjnej, którą ma prowadzić związek nie znosząc działalności kolonizacyjnej stanów i towarzystw kolonizacyjnych, chociaż względy natury nacjonalistycznej paczyły nieraz racjonalność tej polityki przez niechęć do jednonarodowych, zwartych, większych kolonii. Do minusu zaliczyć należy zmianę ustroju w kierunku centralistycznym. Centralizmu pragną komuniści, gdyż on ułatwia przeprowadzenie przewrotu w państwie; pragnęli tego faszyści z tego samego względu; zwolennikami byli pauliści, gdyż to da im możność opanowania innych stanów: lecz centralizm krępując rozwój tak różnych przez swą konstrukcję gospodarczą i etniczną poszczególnych stanów, utrudnia przystosowanie polityki gospodarczej i oświatowej do indywidualności tych stanów. W stolicach poszczególnych tych stanów powstały wspaniałe gmachy, wyższe uczelnie, co pozostawało w związku z dużą samodzielnością gospodarczą stanów.

Walka z indywidualnością narodową imigrantów, krępowanie i zakazywanie ich prasy i szkolnictwa, sprzeciwia się interesom Brazylii, gdyż przeciwdziała kolonizacji tego kraju przez pożyteczne żywioły imigracyjne; oprócz tego dzieci imigrantów pozbawione pierwiastków kultury swoich rodziców, łatwiej schodzą na manowce, na drogę przestępstwa lub bolszewizmu.

Brazylia jest jeszcze uboga cywilizacyjnie. Ilość gazet, pism periodycznych, powieści i książek naukowych nie daje jeszcze bogactwa idei i uczuć. Społeczeństwa imigracyjne nieskrępowane w uprawianiu swojej kultury, szkolnictwa, literatury, sztuki, mogą wnieść do cywilizacji brazylijskiej duże wartości.

Na Brazylię oddziaływała literatura francuska; pod jej wpływem rozwinęła się powieść i poezja brazylijska; wpływ sztuki i nauki włoskiej w Brazylii jest niezaprzeczalny; lecz nietylko Francuzi, Włosi i Niemcy w charakterze imigrantów mogą duchowo zapładniać Brazylijczyków; literatura polska może dać im wiele cennych, a jeszcze im nieznanych pierwiastków.