Przedmowa autora

Brazylia swoim olbrzymim obszarem stosunkowo mało zaludnionym, swymi bogactwami naturalnymi, roślinami tropikalnymi, które weszły w powszechne użycie świata cywilizowanego, jak kawa, kakao, bawełna, wzbudzać musi znaczne zainteresowanie.

Świat przejawia pewną dążność do zaludnienia wszystkich swych obszarów stosownie do ich bogactw, przy uwzględnieniu warunków klimatycznych. Dążność ta spotykała i spotyka pewne przeszkody w szeregu czynnikach różnorodnej natury, lecz nie przestaje przejawiać się.

Zaludnienie obszarów słabo zaludnionych odbywa się przez emigrację z krajów o gęstym zaludnieniu. Jest to proces naturalny, który przybiera nadzwyczajne rozmiary, gdy jest objawem choroby politycznej.

Państwa nadoceanowe jak: W. Brytania, Holandia, Francja, Hiszpania i Portugalia opanowały i w pewnej mierze zaludniły wiele olbrzymich obszarów innych części świata, wytworzywszy tam kolonie, których rozwój zwiększa siły metropolii. W. Brytania wytworzyła szereg krajów anglosaskiej kultury, które przyczyniają się do rozwoju angielskiej nauki, literatury itd. To samo uczyniła Hiszpania. Cała Południowa Ameryka, z wyjątkiem Brazylii składa się z państw, których oficjalnym językiem i językiem olbrzymiej większości mieszkańców jest język hiszpański. Portugalia stworzyła olbrzymią Brazylię, która oderwana od niej politycznie, przyczynia się do wzbogacania sztuki, nauki portugalskiej.

W gorszych warunkach znalazły się od wybrzeży oceanu oddalone narody, które nie tylko ze względów geograficznych, ale w skutek trudnośći politycznych, jak rozdrobnienie się na szereg państw (Niemcy, Włochy) lub politycznego ujarzmienia (Polska) nie wzięły udziału w podziale zaoccanowego świata. Miały i mają one emigrację. Włochów w Ameryce obliczają na 7 milionów, oprócz tego kilkaset tysięcy Włochów znajduje się w innych częściach śwata poza Europą.

Niemcy do połowy XIX stulecia przejawiały dużą emigrację do krajów europejskich. W XIX stuleciu a zwłaszcza w drugiej jego połowie odbywa się na wielką skalę kolonizacja niemiecka do Stanów Zjednoczonych, w mniejszym stopniu także do Południowej Ameryki. Po zjednoczeniu Niemiec gdy nastąpił ich rozkwit gospodarczy emigrazja z Niemiec zmalała. Szli imigranci niemieccy do Stanów Zjednoczonych już w liczbie zaledwie parę tysięcy rocznie wśród których była znaczna ilość wysoce ukwal fikowanych specjalistów. Dzięki tej imigracji, oraz tym specjalistom wytworzył się znaczny związek gospodarczy Niemiec ze St. Zjednoczonymi, Połdn, Ametyka itd. Emigranci niemieccy przyczynili się do związku przemysłowego i handlowego Płn. i Połdn. Ameryki z Niemcami. Na rynku Połudn. Ameryki Niemcy zajęli pierwszorzędne stanowisko. Wielkie koncerny przemysłowe niemieckie, zwłaszcza elektryfikacyjne są związane z koncernami amerykańskimi. Po pierwszej wojnie światowej maksimum kredytów amerykańskich otrzymały Niemcy.

Włoskie osadnictwo w Stanach Zjednoczonych i Połudn. Ameryce stało się również łącznikiem gospodarczym, między Ameryką a Włochami, słabszym od niemieckiego, o tyle o ile przemysł włoski jest słabszy od niemieckiego. Imigracja włoska usiłuje konserwować swój język i kulturę i wywiera znaczny wpływ ua sztukę kulturę Południowej Ameryki. Obecnie usiłuje oddziaływać na politykę Stanów Zjednoczonych w kierunku przychylnym dla Włoch.

Posiadanie licznej i gospodarczo silnej em;gracji jest dla krajów macierzystych zasadniczo korzystne: ułatwia ona stosunki handlowe kraju osiedlenia z krajem macierzystym, wpływa korzystnie na sytuację polityczną "starego kraju" jak niemniej na jego sytuację finansową. Nietylko przez pomoc w uzyskiwaniu kredytów, ale także przez pomoc bezpośrednią pozostałej w kraju rodzinie bliższej czy dalszej; w formie przekazów w dewizach zagranicznych.

Te właśnie przekazy dla rodzin pomagały w znacznej mierze niejednemu państwu europejskiemu np. Włochom, spłacać swoje zobowiązania zagraniczne.

Polska posiada znaczną emigrację osiadłą przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych; obliczam ją na 5 milionów, polskie osadnictwo w Kanadzie szacować można na 300 tys., niewiele mniejsze jest nasze osadnictwo w Południowej Brazylii, najdalej oddalonej od równika, stąd posiadającej klimat bardziej odpowiedni dla europejczyka, niż inne obszary Brazylii.

Polska imigracja w Stanach Zjednoczonych była nam pomocną podczas pierwszej i drugiej wojny światowej. Podczas pierwszej sformowała oddziały armii Hallera we Francji, podczas drugiej agitowała w sprawie polskiej i obecnie czyni wysiłki, aby nasza sprawa nie została katastrofalnie dla nas ostatecznie załatwiona, dowodząc że Polacy poneśli olbrzymi wkład w tej wojnie i są strasznie pokrzywdzeni. W ciągu dwudziestolecia państwa polskiego, polska emigracja w Ameryce dała pewną ilość reemigrantów, przyczyniała się do pożyczek zawieranych przez Polskę w Ameryce.

Obecnie zagadnienie emigracyjne staje przed nami w znacznych rozmiarach.

Mamy dziś przeszło milion Polaków w Europie poza naszym krajem. Do kraju wrócić nie chcą, bo zbyt dużo przecierpieli niewinnie w Sowietach, zbyt kochają wolną Polskę, aby pogodzić się mogli z narzucaną nam obecnie władzą sowiecką. Nie mają nadziei na skuteczność walki w kraju w obecnych warunkach; ufają że wyzwolenie przyjdzie z zewnątrz, więc chcą pozostać nazewnątrz. Nie mogą pozostawać w Niemczech, gdyż tam chleba i pracy nie ma dostatecznie nawet dla Niemców; przemysł niemiecki jest w ruinie, przybywają miliony Niemców wysiedlonych ze wschodu.

Nasza emigracja nie znajduje przystani bezpiecznej we Francji, w której partia komunistyczna, będąca na usługach Sowietów, należy do najsilniejszych partii w tym kraju, który odradza się bardzo wolno.

Nasza emigracja pragnęłaby się udać do Stanów Zjednoczonych, gdzie znajduje sję 5 milionów Polaków, upominających się o Polskę. Lecz wrota Stanów Zjednoczonych są zamknięte, otwierają się tylko dla nielicznych naszych wychodźców, tylko dla tych, którzy mogą złożyć poręczenie ze strony obywatela amerykańskiego dobrze sytuowanego, że nie będą ciężarem dla rządu USA, że on poniesie za nich materialną odpowiedzialność.

Kolonie są surowcowe i osadnicze. Pierwsze znajdują się w klimacie uciążliwym dla europejczyka, uniemożliwiającym mu wydajną pracę fizyczną, gdzie robotnik fizyczny spotyka niemożliwą dla niego konkurencję murzyna, posiadającego minimalne potrzeby i zadawalającego się minimalnym zarobkiem. Tam biały człowiek jest organizatorem pracy. Może być właścicielem plantacji lub kupcem, zakupującym miejscowe produkty, lecz na to potrzeba sporego kapitału.

Kolonie osadnicze leżą w kimacie umiarkowanym; letnia ich temperatura winna nie przechodzić temperarury Środkowych Włoch; muszą mieć położenie geograficzne i środki komunikacyjne, zapewniające zbyt wytworzonych produktów rolniczych i przemysłowych. Stany Zjednoczone, Kanada z wyjątkiem krańców północnych i zachodnich wybrzeży, Argentyna - to typowe kraje osadnictwa rolnego i przemysłowego. Tam obecnie rozmiar rynku pracy określa kwotę emigracyjną.

Brazylia w swych północnych częściach jest krajem o charakterze kolonii tropikalnych; Środkowa Brazylia ma charakter rynku pracy w przemyśle i osadnictwa rolnego na swych terenach wyniesionych znacznie nad poziom morza. Południowa Brazylia, najdalej od równika położona, ma charakter kraju osadniczego, liczy znaczną ilość emigrantów europejskich, a wśród nich przeszło 200 tysięcy Polaków.

Brazylia wykorzystując koniunkturę wojenną i pożyczki amerykańskie rozbudowała swój przemysł i realizuje program inwestycji podstawowych szczególnie w dotychczas zaniedbanych gospodarczo stanach zachodnich, jej zatem zdolność wchłonięcia nowych fal emigracji musiała znacznie wzrosnąć.

Dotychczasowa emigracja polska do Brazylii składała się przeważnie z ludności wiejskiej, nieznającej najczęściej z chwilą wyładowania w Brazylii, żadnego obcego języka i żadnego fachu, gdyż nawet rolnictwo w nowych warunkach klimatycznych wymagało odpowiedniego dostosowania się.

Element dzisiejszej przymusowej emigracji stoi bez porównania wyżej. Obecna emigracja składa się z ludzi, którzy, wywiezieni wgłąb Rosji, do Niemiec, czy też przedarłszy się przez liczne kordony do Armji Polskiej, przeważnie już od sześciu lat tułają się po świecie. Prawie każdy z nich włada kilkoma językami, znają świat i ludzi, kosztowali już niejednego chleba i niejednego zajęcia.

Jasne jest, że ludzie tego typu mają znacznie lepsze szanse zdobycia dobrych warunków pracy, a z czasem, oszczędnością i pracą - własnego warsztatu pracy i niezależnego bytu.

Poznanie Brazylii posiada praktyczne znaczenie dla nas, szczególnie w chwili obecnej, gdy szukamy sobie miejsca pod słońcem. To też poświęciłem czas i pracę dla przestudiowania stosunków brązylijskich, i podzielę się z mymi rodakami z wynikami do jakich doszedłem.

AUTOR

KOMUNIKAT SPECJALNY

Otrzymaliśmy zawiadomienie iż :

W Brazylijskim Dzienniku Urzędowym z dnia 13 lutego b.r. została opublikowana ostateczna decyzja przychylna w sprawie przyjazdu techników polskich do Brazylii, Na zasadzie tej decyzji i już wysłanych instrukcji przez tut. M.S.Z. każdy technik polski może otrzymać wizę pobytową w Brazylji po wypełnieniu normalnych formalności, bez specjalnych zleceń z Brazylji i bez konieczności przedstawienia kontraktu pracy. Dotyczy to tak samo techników jak i ich rodzin. Odpowiednia decyzja brzmi następująco:

Poniżej podajemy oryginalny tekst w języku portugalskim oraz jego tłumaczenie celem ewentualnego wykorzystania przy staraniach o wizę w Konsulacie Brazylijskim. "Didro Oficial, No. 36, dc 13 de fevereiro dc 1946, pagina 2254.

Em seguida o Conselheiro Gil Stein Ferreiro leo um parecer sobre a vinda para o Brasil de tecnicos poloneses con- stantes de uma relacao nominal encaminhada ao Conselho pela Camara de Comercio Polono Brasileira. O Conseiho aprovou o referido parecer que sugera a conveniencia dos interes, sados se dirigirema Consulado General do Brasil om Londres, visto se tratar de elementos uteis e que poderao ser fatores de progresso para o Brasil.

Członek Rady Gil Stein Ferreira podał do wiadomości możliwość przybycia do Brazylji techników Polskich, oraz przedłożone Radzie przez Izbę Handlową Polsko-Brazylijską sugestje. Rada zatwierdziła wniosek, aby po uczynieniu zadość zwykłym formalnościom Konsulat Generalny Brazylji w Londynie wydawał zainteresowanym bez ograniczeń prawo na wjazd do Brazylii.