ROZDZIAŁ III. Szwajcaria od 1798 do 1848 r.

Dawna Szwajcaria bynajmniej nie stanowiła jednego państwa, lecz była tylko związkiem państewek, różnych pod względem form politycznych. Obok czystych demokracji (Uri, Schwyz, Unterwalden, Glarus, Zug i Appenzell) wchodziły do związku miasta cechowe z na pół arystokratycznymi rządami (Zurych, Bazyleja, Szafuza) i miasta patrycjuszowskie (Bern, Lucerna. Fryburg i Solura); następnie członkami Związku były księstwo Neuenberg i biskupstwo Bazylejskie. Obok tych członków Związku stały tzw. "zugewandte" albo sprzymierzone (befreundete) miejscowości: opactwo St. Galleńskie, miasto St. Gallen i Biel, następnie ziemie podlegle Zurych, a szczególniej Bern posiadały stosunkowo liczne podległe miasta i włości.

Walki klasowe, walki zewnętrzne z sąsiadami, w końcu walki między pojedynczymi miejscowościami teraźniejszej Szwajcarii połączyły te miejscowości w związek dobrowolny dla równouprawnionych członków i przymusowy dla podległych prowincji.

Celem Związku, jak celem wszystkich średniowiecznych konfederacji, było zachowanie pokoju na wewnątrz i bezpieczeństwa na zewnątrz. W tym celu na zjazdach związkowych, sejmach, (Tagsatzung) postanawiane były wspólne uchwały, jak np wspomniany powyżej "Pfaffenbrief" (list księży) 1370 r. zakazujący zwracania się do sądów duchownych w sprawach świeckich, a także do sądów obcych; list Sempacheński. zawierający postanowienia, dotyczące organizacji zbrojnej; następnie postanowienie w Stanzu (das Stanzenverkommniss), mocą którego Związek zobowiązał się wspólnymi siłami do tłumienia niepokojów i oporu wobec władz kantonalnych ze strony poddanych któregokolwiek kantonu. W okresie reformacji sejm związkowy chwalił postanowienie, dotyczące praw katolicyzmu i protestantyzmu. Na wszystkie owe zjazdy konferencyjne, jak w ogóle na wszelkie sejmy średniowieczne wysyłani posłowie otrzymywali instrukcje od wysyłających ich miejscowości. Gdy na sejmie szwajcarskim wyłoniła się kwestia, nieprzewidziana w instrukcjach, posłowie odwoływali się do ludności, która ich wysyłała: nazywało się to referendum. Tylko te uchwały obowiązywały daną miejscowość, na które zgodziła się ona przez swego posła i większość sejmowa nie mogła uchwalić norm, obowiązujących dla mniejszości. Nie było państwa szwajcarskiego, ale tylko szereg państewek, z których każde posiadało swą zwierzchnią władzę (suwerenat), wchodziło w stosunki z zagranicą częstokroć pomimo Związku i posiadało swą monetę.

Nie tylko formą rządu, ale i stopniem ekonomicznego rozwoju, językiem i religią różniły się kantony-państewka między sobą. Katolickimi kantonami pozostały Uri, Schwyz, Unterwalden, Lucerna, Zug, Glarus, Fryburg, Solura, reformowanymi: Zurych, Bern, Bazylea, Szafuza, Appenzell.

Szwajcaria dzieliła się też, jak i obecnie, na francuską, niemiecką i włoską.

Nie uwzględniając należycie wszystkich tych różnic, wytworzono w r. 1.798, jedno państwo z tego Związku i to państwo scentralizowane na wzór rzeczpospolitej francuskiej Dyrektoriatu. Dyrektoriat nadaje formę rządu Szwajcarii. Trzeba zerwać z przeszłością, cóż może znaczyć historia, owe szeregi błędów ludzkości, istnieje jeden racjonalny porządek, oto domaganie się najlepszych umysłów owego czasu, stojących na gruncie filozofii racjonalistycznej XVIII w. Nic więc dziwnego, że formę państwową Francji, która miała urzeczywistnić ten racjonalny porządek, przeniesiono na grunt szwajcarski. Trzeba było znieść ucisk małych tyranów, uprzywilejowanych rodów w kantonach miejskich, trzeba było znieść przywileje panujących kantonów nad podległem! prowincjami, które cierpiały z powodu swej zależności. Wobec tego hasło jedności państwowej, państwowego centralizmu, zawierało w sobie olbrzymią ilość potrzeb żywotnych.

Było błędem teoretycznym filozofii racjonalistycznej zapomnienie, że przeszłość przez wytworzone przyzwyczajenia cięży nad teraźniejszością; lecz gdy trzeba było znosić przywileje, wytworzone przez feudalizm, walczyć z wytworami przeszłych wieków, grzebać umarłych, zawadzających żywym, negowanie historii przynosiło korzyść społeczną.

Dziś, gdy czytamy konstytucję rzeczpospolitej Helweckiej, uderza nas frazeologia XVIII wieku, lecz co dziś jest dla nas pewną frazeologią przeszłej epoki, wówczas było dogmatem nowej wiary, hasłem bojowym i przekonaniem wieku. "Niema już żadnych granic między kantonami i ziemiami podległymi , ani między jednym kantonem i innymi. Na przyszłość występuje jedność ojczyzny i wspólność interesów.

"Dopóki poszczególne części są słabe, całość może być słabą. Połączenie sił wszystkich wytworzy w przyszłości wspólną siłę".

"Dwie podstawy ogólnego dobra, to bezpieczeństwo i oświata".

"Oświata rodzi dobrobyt".

"Przyrodzona wolność człowieka jest niepozbywalną. Nie posiada żadnych innych granic, jak tylko wolność innych postanowień, których dobro ogólne niezbędnie wymaga, jednak z warunkiem, żeby ta niezbędność była prawomocną".

"Wolność sumienia jest nieograniczoną, jednak publiczne wyrażanie przekonań religijnych nie powinno zakłócać zgody i spokoju. Wszelkiego rodzaju nabożeństwa są dozwolone, jeżeli nie zakłócają spokoju i nie są związane z panowaniem lub przywilejem".

"Wolność prasy jest naturalnym prawym, które każdy posiada, by się informować".

"Niema żadnej dziedzicznej władzy, rangi lub tytułu honorowego. Prawo karne winno zakazać każdego tytułu i każdej instytucji, która zakrawa na dziedziczną.

"Tytuły dziedziczne rodzą pychę i ucisk, prowadzą do nieuctwa i lenistwa i wywołują fałszywe wyobrażenia o istocie i właściwościach człowieka".

"Żadna nieruchomość ani korporacji, ani jakiegokolwiek bądź towarzystwa nie może stać się niepozbywalną; wyłączne prawo posiadania nieruchomości prowadzi do niewolnictwa".

Szwajcarię podzielono na 22 nowe kantony, przeobrażone z samodzielnych państewek na okręgi administracyjne.

Ciało prawodawcze dla całego państwa składało się z dwóch rad: Senatu i Wielkiej Rady; ostatnia całkowicie, pierwszy częściowo powstawały z wyborów.

Wybory były pośrednie: stu obywateli wybierało jednego wyborcę.

Rzeczpospolita Helwecka, uważana przez swych zwolenników za "demokrację reprezentacyjną", posiadała pewne niedemokratyczne zabarwienie przez to, że senat winien był składać się z ludzi, którzy uprzednio piastowali najwyższe urzędy i godności.

Na czele władzy wykonawczej stało Dyrektorium, obierane przez obie rady. Dyrektorium miało prawo obsadzania najwyższych urzędów rzeczpospolitej i ministeriów; 1) spraw zagranicznych, 2) sprawiedliwości i policji, 3) finansów, handlu, rolnictwa i rzemiosł, 4) nauk, sztuk i publicznych budowli; członków najwyższego trybunału i namiestników kantonalnych. Krótko trwała rzeczpospolita Helwecka, los jej był złączony z losem francuskiego Dyrektoriatu, po upadku którego i ona także upadła. Lecz w ciągu swego krótkiego istnienia zaznaczyła się w historii szwajcarskiej szeregiem nowych praw, a szczególniej projektów prawnych. Zniosła tortury, wypracowała nowy system finansowy, zbadała stan szkolnictwa, podówczas bardzo miernego, i rozpoczęła jego przeobrażenie, wydała rozporządzenie o podziale allmend itd. Do dziś dnia nie wszystko jeszcze urzeczywistniła Szwajcaria z tego, co zapoczątkowała lub zaprojektowała rzeczpospolita Helwecka. Z jej prawnej spuścizny przez lat kilkadziesiąt korzystały szwajcarskie partie wolnomyślne, następczynie unitariuszów szwajcarskich z doby rzeczpospolitej Helweckiej. Wzrost potrzeb państwowych musnął prowadzić do zwiększania ciężarów podatkowych w okresie rzeczpospolitej Helweckiej, co wywołało niezadowolenie szczególnie w kantonach leśnych, ekonomicznie zacofanych. Podziału allmend domagali się "taglohnerowie" i ubożsi włościanie w kantonach Waadt, Bern i Zurych, gdyż z dawnego korzystania w miarę potrzeb ze wspólnych allmend rozwinęło się wyłączne niemal korzystanie z nich bogatszych chłopów, których zabudowania i domostwa wymagały dużo drzewa na nowe budowle, lub na konserwację i opał, których liczne bydło potrzebowało dużo pastwisk, słowem, którzy mieli dużo potrzeb. Podział allmend w kantonach leśnych był przedwczesnym i wywołał protesty; tam dziś zaledwie rozwinęły się znaczniejsze antagonizmy na wsi między poszczególnymi grupami, na które rozpadła się ludność wiejska, antagonizmy, rozsadzające dawną formę ekonomiczną.

W kantonach, rządzonych przez zgromadzenia ludowe, przejście zarządu do rąk zcentralizowanej administracji było rzeczą niepopularną. Kantony leśne razem z arystokratycznym Bernem walczyły przeciwko Francuzom, gdy cl przyszli znieść dawną i zaprowadzić nową formę państwową; kantony leśne wkrótce znów powstały przeciwko tej nowej formie państwowej. W r. J803 Napoleon nadaje Szwajcarii inną formę państwową, konstytucję pośrednictwa (Mediationsverfassung). Pewne zmiany w kierunku federacyjnym widzimy już w r. 1801. Lecz w r. 1803, Szwajcaria otrzymuje nową konstytucję, odpowiadającą, zdaniem szwajcarskich historyków, ówczesnym potrzebom kraju.

Kantony uzyskały prawną samodzielność. Kantonom leśnym przywrócono Ich dawny demokratyczny ustrój, oparty na bezpośrednim udziale ludu w prawodawstwie; kantony o rządzie reprezentacyjnym otrzymały następujący ustrój: Małą Radę z 9-eiu członków, której zadaniem było wypracowanie projektów, i Wielką Radę, z władzą prawodawczą i z ilością członków 45-195, stosownie do wielkości kantonu i warunków pewnego cenzusu wyborczego. Każdy kanton posiadał swe sądy i swą instancję apelacyjną

Ciała prawodawcze poszczególnych kantonów me posiadały jednak nieograniczonej władzy prawodawczej; ich suwerenat był ograniczony pewnymi zasadniczymi prawami: konstytucja r. 1808, nie dopuszczała ustanawiania przywilejów miejscowości i urodzenia, wymagała prawa wolnego przesiedlania się Szwajcarów wszystkich kantonów, wolnej wymiany, nie dopuszczała ceł wewnątrz Szwajcarii.

Kantony mogły posiadać własną monetę, lecz moneta powinna była być jednej miary. Poszczególne kantony nie miały prawa wchodzić bezpośrednio w układy z zagranicą, lub wstępować w związki z innymi kantonami.

Na straży wspólnych interesów Szwajcarii i praw, zagwarantowanych konstytucją, stal sejm (Tagsatzung), który po kolei zbierał się w sześciu kantonach: we Fryburgu, Bernie, Soloturnie, Bazylei. Zurychu i Lucernie.

Każdy kanton wysyłał na sejm swego przedstawiciela; posłowie kantonów, mających nad 100.000 ludności, posiadali dwa głosy. Uchwały zapadały zwykłą większością głosów, tylko w kwesty ach wojny, pokoje i przymierza wymagana była większość 2/3 głosów.

W r. 1808, Francja zawarła ze Szwajcarią przymierze odporne i obiecała wystarać się o zagwarantowanie szwajcarskiej neutralności u mocarstw europejskich. Szwajcaria musiała zawrzeć traktat handlowy z Francją. Lecz, powiadają Szwajcarzy, słono kosztował ich ten traktat, gdyż Szwajcaria zobowiązała się nabywać rocznie od Francji 800.000 cetnarów soli, gdy tymczasem sól austriacka była znacznie tańsza. Neutralność Szwajcarii została zagwarantowana przez mocarstwa, co jednakże nie miało żadnego realnego znaczenia Od 1798-1814 r. do upadku Napoleona i Szwajcaria była faktycznie względem Francji krajem lennym, ogałacanym częstokroć z pieniędzy i ludzi "Nigdy nie zniosę w Szwajcarii innego wpływu oprócz mojego, mawiał Napoleon, chociażby to mię miało kosztować 100.000 ludzi". Zależność od Francji zdemoralizowała politycznie Szwajcarię, zniweczyła jej odporność względem sąsiadów i po upadku Napoleona wkroczenie wojsk Austriackich do Szwajcarii nie spotkało się wcale z oporem. Upadła wówczas konstytucją z r. 1808, a reakcja europejska rozpanoszyła się i w Szwajcarii. Powrót do ustroją politycznego z przed t. 1798 staje się hasłem konserwatystów szwajcarskich. Konstytucja z r. 1815, znosi prawa zasadnicze, ograniczające suwerenat kantonów przez gwarancję pewnych praw obywatelskich i przez utworzenie pewnych norm wspólnych, jednoczących kantony. Szwajcaria przestaje być państwem nie tylko zcentralizowanym, z czasów rzeczy- pospolitej Helweckiej, ale nawet federacyjnym, jakiem była od r. 1808 do r. 1814, i staje się na powrót związkiem państw. "22 niepodległe kantony łączą się w teraźniejszy związek dla utrzymania ich wolności, niezależności i bezpieczeństwa wobec obcych mocarstw i dla zachowania spokoju i porządku wewnątrz, głosiła konstytucja r. 1815.

Na sejm kantony szwajcarskie wysyłały po dwóch przedstawicieli, którzy musieli głosować podług instrukcji kantonalnych. Zwyczajną większością głosów w zwykłych sprawach, 2/3 w kwestii wojny i pokoju, rozstrzygały się sprawy w sejmie. Kantony nie posiadały po równej liczbie głosów; większe kantony: Bern, Zurych, Waadt, St. Gallen, Graubinden miały po 2, pozostałe po jednym głosie. Organ zarządu Związku kolejno zmieniać musiał swe siedlisko. Przebywał w Zurychu, Bernie, Lucernie, Bazylei, Fryburgu i Soloturnie, i zarząd spraw związkowych bywał kolejno przenoszony na kantonalny rząd tych kantonów. W kwestiach polityki zewnętrznej wyrokował sejm nieodwołalnie; umowy handlowe i przemysłowe mogły być zawierane przez sejm, lecz podlegały zatwierdzeniu pojedynczych kantonów.

Związek nie posiadał prawa kontroli nad monetą kantonalną, jak za czasów mediacyjnej konstytucji; ze spraw ekonomicznych gwarantował tylko swobodny przewóz zboża i środków spożywczych z jednego kantonu do drugiego. Kantony szwajcarskie ukonstytuowały swe ciała prawodawcze na burżuazyjnej zasadzie cenzusy majątkowego. Prawo wyborcze posiadał ten tylko, czyje mienie równało się dosyć wysokiej sumie. W Turgau suma ta wynosiła 8000 guld., w Zurychu 10,000 fr, (30.000 podług teraźniejszej ich wartości).

W Turgau istniało prawo, postanawiające, że do komisji wyborczej musiało należeć dwunasto najbogatszych obywateli. Wybory wszędzie były pośrednie i ciała prawodawcze posiadały prawo samo uzupełniania się. Główne miasta kantonów miały w tym przedstawicielstwie znaczną przewagę nad pozostałymi częściami kantonów.

W Soloturnie miasta w Radzie kantonalnej posiadały 68-miu, wsie 38 przedstawicieli; stosunek przedstawicielstwa miasta i wsi wynosił w Zurychu 137:77, w Bernie 200:99. we Fryburgu 108:36.

W kantonach miejskich o wolności gmin nie było mowy, wszystko było oddane pod opiekę administracji. Sądy stały na usłudze polityki. Prawodawstwo uwsteczniło się, zaczęły nawet wracać tortury. Wadach i w całym rządzie zapanowały znów procedury Ujemne, dające tysiące możności do nadużyć.

W całej Europie wzrastała reakcja, odradzał się wpływ i siła kościoła katolickiego. Papież Pius VII wznowił w r. 1814. zakon jezuitów jako pilnych sterników łodzi piotrowej". Jezuici ukazali się w Szwajcarii najpierw w kantonie Wal lis, następnie we Fryburgu. Równocześnie rozpoczyna się na nowo ożywiona działalność innych zakonów. Ilość klasztorów dochodzi niebawem do 1 "10 z 2500 mnichów i mniszek. W r. 1816 wytwarza się stowarzyszenie cudotwórców i wypędzaczy, którzy wodą święconą i praktykami wypędzali czartów i uzdrawiali chorych[1]. Założono nowe biskupstwa, seminarium katolickie w St. Gallen, wychodzą tysiące odezw i broszur treści religijnej. Wzrost bigoterii i mistycyzmu daje się zauważyć i w protestanckiej Szwajcarii: wytwarzają się tam stowarzyszenia biblijne, rozpowszechnia się ponura sekta metodystów, dążność do cudowności napełnia powietrze. Powstaje około młodej dziewczyny Małgorzaty Peter sekta mistyczna, mająca zwyciężyć ,panowanie diabła".

Bardziej chłodny i rozumowy, oficjalny protestantyzm nie był w słanie zaspokoić powstających dążeń religijnych, w wielu więc wypadkach ustępował przed silniej przemawiającym do fantazji ludowej, bardziej przeniknęli tym pierwiastkiem estetycznym, katolicyzmem.

Reakcja polityczna, zawiedziona wiara w rewolucję. brak nadziei wytworzenia się racjonalnych form politycznych, zdolnych usunąć zło trapiące ludzkość, musiały stać się w znacznej mierze czynnikiem współdziałającym we wzroście kierunków mistycznych i powrocie do katolicyzmu, musiały wytwarzać wśród inteligencji wiarę w pierwiastek mistyczny, nawet rodzić wiarę w stoliki wirujące. Oświata ludowa, którą konstytucja helwecka uważała za podstawę dobrobytu, o której za czasów konstytucji mediacyjnej w ustawodawstwie szkolnym mówiono, że "jest niezbędną i jest najwyższym celem państwa"

"świętym obowiązkiem władzy*, za czasów restauracji obniżyła się w znacznej mierze. Szkoły, zwłaszcza początkowe i nadzór nad szkołami dostały się do rąk kleru, szczególniej w Turgau i St. Gallen. Personel nauczycielski składał się przeważnie z łudzi mało wykształconych, umiejących zaledwie czytać, pisać, nieco rachować i śpiewać. Ludzie ci byli opłacani nader skąpo, niżej, niż ówcześni wiejscy parobcy, pobierali nie więcej nad 60 fr rocznie (300 fr. wg teraźniejszej wartości monety. 150 złotych a u str. 120 rs.) Dochody nauczyciela dokompletowywały się przez opłatę szkolną dzieci, przez otrzymywane podarunki w opale, środkach spożywczych, częstokroć jednak nauczyciele zniewoleni byli zajmować się jakimś rzemiosłem, albo pełnić posługi kościelne organistów, zakrystianów itp. Nauczyciel winien był sam dbać o pomieszczenie dla klasy W izbie szkolnej częstokroć mieściła się jego rodzina. W pokoju, przepełnionym setką dzieci różnego wieku i pM, bez należytych naukowych środków pomocniczych, za pomocą chłosty jedynie utrzymywał się pewien porządek, chociaż to zwiększało jeszcze hałas i zgiełk w klasie. Kucie pytań i odpowiedzi katechizmu, mechaniczne sylabizowanie i nauka śpiewu, wypełniały zajęcia szkolne.

Myśl o przeobrażeniu i ulepszeniu stosunków społecznych przez reformy w wychowaniu zaczęła coraz bardziej kiełkować i rozwijać się w społeczeństwie szwajcarskim. Jeszcze za czasów mediacyjnej konstytucji, w roku 1808, powstaje pod wpływem Pestalozzi'ego "Schweizerische Gesellschaft für Erziehung" (szwajcarskie towarzystwo wychowawcze), usiłujące pobudzić rządy kantonalne do bardziej energicznego zajęcia się oświatą ludową.

W r. 1810 powstaje "schweizerische gemeinnützige Gesellschaft" (towarzystwo użyteczności publicznej); od r. 1819 do 1829 ilość członków jego wzrasta ze 157 do 631; obok niego powstają kantonalne "gemeinnützige Gesellschaften" (w 1829 r. w Zurychu).

Na posiedzeniach "schweizerische gemeinnützige Gesellschaft" wielokrotnie są omawiane sprawy szkolnictwa, kwestia rozszerzenia nauczania, kwestia wynalezienia środków na szkoły w uboższych gminach i kantonach. Kwestia zakładów dobroczynnych i szpitali, kwestia kas emerytalnych, przytułków dla ubogich, szereg kwestii ekonomicznych, kwestia wprowadzenia nowych gałęzi przemysłu, były podnoszone przez te towarzystwa. Zwracano tam niejednokrotnie uwagę na ścisły związek, zachodzący między kwestiami ekonomicznymi i kwestią szkolnictwa, stwierdzano, jak ważnym jest dla pomyślnego rozwoju przemysłu podniesienie oświaty lodowej. Podnoszono wielokrotnie, że wobec braku naturalnych rynków zbytu Szwajcaria może zająć mocną pozycję na międzynarodowym rynku tylko dobrym gatunkiem i gustem swych wyrobów, których wytwarzanie wymaga rozwiniętego robotnika.

Pomimo szeregu okoliczności mniej lub więcej nieprzyjaznych dla rozwoju przemysłu szwajcarskiego, okres restauracji nie był okresem przemysłowego zastoju w Szwajcarii.

Dotychczasowe rynki szwajcarskie: Francja, Austria i Lombardia zamknęły się dla niej, lecz Szwajcaria znalazła nowe w północnych Niemczech, na północy i na wschodzie Europy, w środkowych i południowych Włoszech, w Egipcie, na Wschodzie i w Ameryce.

Olbrzymią energię w wyszukiwaniu nowych rynków przejawia w St. Gallen dyrektorium kupieckie.

W Szwajcarii powstaje wielki przemysł; szczególnie pomyślnie rozwijał się przemysł bawełniany, który posiadał wówczas w Szwajcarii 300,000 wrzecion; w r. 1827 w kantonie Zurych było około stu przędzalń, zatrudniających 5,000 robotników; prócz tego liczono do 12,000 ręcznych warsztatów tkackich. Przetwarza* nim i handlem bawełny zajmowało się wówczas w kantonie Zuryskim 23,000 osób, dziesiąta część ówczesnej ludności tego kantonu. Przemysł jedwabniczy i farbiarstwo cieszyły się także znacznym postępem w Szwajcarii.

W St. Gallen jednak od r. 1818-20 można zauważyć znaczny upadek przędzalnictwa wywołany konkurencją angielską. Rozwój sił produkcyjnych Szwajcarii i przeszkody, jakie ten rozwój napotykał w ciach, opłatach drogowych, w różnorodnych moneta eh poszczególnych kantonów, wytwarzały z natury rzeczy bodźce do przeobrażenia politycznych stosunków Szwajcarii.

Postępowe dążenia, przejawiające się w szwajcarskich stowarzyszeniach, - helweckim, założonym jeszcze przed wielką francuską rewolucją i będącym w ciągu szeregu lat krzewicielem idei wieku oświecania, pedagogicznych i "gemeinnützige" - posiadały materialne podścielisko dla swego rozwoju. Te postępowe dążenia musiały prędzej czy później zetknąć się gwałtownie z równolegle wzrastającym ruchem klerykalnym. Starcie się dwóch kierunków: postępowego, liberalnego, do rozpowszechniania wiedzy, zwłaszcza wiedzy przyrodniczej dążącego, pragnącego przystosować formy polityczne Szwajcarii do potrzeb jej ekonomicznego rozwoju, i klerykalnego, opierającego się na powadze władzy, powadze kościoła, upatrującego ideałów w przeszłości o wypełniły dzieje Szwajcarii od. r. 1830 do 1848. Starciu się tych kierunków Szwajcaria zawdzięcza rozbicie dawnej i wytworzenie nowej formy państwowej. Starcie się sił sprzecznych, rozwijających się w Szwajcarii w pierwszej połowie obecnego stulecia, było koniecznością dziejową.

Ruchy rewolucyjne we Francji wywierały ogromny wpływ na wypadki europejskie i żłobiły bruzdy, odgraniczające różne okresy dziejowe u większości narodów europejskich. Otóż rewolucja francuska r. 1880 położyła koniec okresowi restauracyjnemu w Szwajcarii i rozpoczęła okres, zwany przez szwajcarskich historyków, odrodzeniem.

Rozwijająca się prasa w okresie od r. 1815-1880 w najlepszych swych organach była przedstawicielką opozycyjnego i antyklerykalnego kierunku. Schweizerbote, Neue Züricher Zeitung, Schewizerische Monatsschrift i inne pisma były przesiąknięte duchem wolnomyślicielskim. Lecz prasa ta była skrępowana cenzurą. By więc mogła zwalczać nadużycia władz, Szwajcarzy wolnomyślni rozpoczęli walkę o jej wolność. Wskutek agitacji za wolnością prasy sejm szwajcarski uznał, że cenzura jest wyłącznie kantonalną instytucją, a w następstwie tej uchwały niektóre kantony zaprowadziły pewne ulgi w prawodawstwie prasowym.

We Francji w r. 1830 upada rząd z powodu wydania ordonansów, krępujących prasę; zwycięża rewolucja, która odbija się echem w Szwajcarii Rewolucja r. 1880 musiała wysunąć tam na pierwszy plan wolność prasy i inne gwarancje wolności politycznej. W Turgau, Zurychu. Aargau, Lucernie. St. Gallen . Soloturnie, Bazylei, Lozannie, Fryburgu, słowem w dziewięciu kantonach w grudniu r .1830 odbywają się poważne demonstracje, kilkudziesięciotysięczne zebrania ludowe domagają się zniesienia cenzury i ren suk u wyborczego prawa petycji, wolności rzemiosł, w niektórych kantonach ulepszenia szkolnictwa, zniesienia dożywotnich urzędów i innych reform. We wszystkich tych kantonach przeprowadzona została reforma konstytucji; w styczniu r. 1831 przeprowadzono również reformy w Bernie i Szafuzie.

Reformy konstytucyjne w kantonach szwajcarskich w r. 1830 i 1831 przeprowadzone zostały w duchu liberalizmu rewolucji francuskiej r. 1830. Cenzus wyborczy nie wszędzie został zniesiony. Rządy kantonalne wybierano częściowo na mocy pośrednich, częściowo na mocy bezpośrednich wyborów, ale wprowadzono rozdział władzy prawodawczej, salowej i administracyjnej, zagwarantowano wolność prasy, równość wobec prawa, wolność słowa i sumienia; skrócono termin urzędowania w administracji, zaprowadzono jawność sądu, stworzono pewne gwarancje przeciwko dowolnym aresztowaniom itd.

27 grudnia r, 1880 Sejm uchwala jednogłośnie, "że stany związkowe na mocy swego suwerenatu (władzy zwierzchniej,) mogą zaprowadzać dowolnie odpowiednie zmiany w konstytucjach kantonalnych, i, o ile te nie są sprzeczne z urnową związkową, sejm w żaden sposób do dokonanych lub dokonujących się reform mieszać się nie może".

Sejm uznał zasadę nieinterwencji wobec dokonanych reform, reformy zostały przeprowadzone w 11 kantonach, obejmujących 3/4, ludności Szwajcarii. Postępowcy - wolnomyślni przychodzą do władzy i przede- wszystkim zaprowadzają reformy w szkolnictwie. Zurych, Bern, Lucerna, Szafuza, Aargan, T organ i Bazy leja wieś, wprowadzają obowiązkową naukę szkolną. Funkcje państwowe rozrastają się, państwo stara się popierać cele kulturalne. Oprócz szkół początkowych powstają w różnych kantonach seminaria nauczycielskie i wyższe szkoły kantonalne. Budowę dróg i pocztę kantony biorą w swe ręce. Nowe potrzeby publiczne wywołują zwiększenie się wydatków państwowych, lecz te starano się pokrywać podatkami majątkowymi i dochodowymi, ograniczając, ile możności, podatki pośrednie, jako uciążliwe dla uboższych klas ludności.

Dojście do władzy liberałów musiało pobudzić żywioły klerykalne do energicznej opozycji. Klerykalizm w walce z liberalizmem w Szwajcarii uciekał się niejednokrotnie do najbardziej demagogicznych środków, wywoływał rewolucje, niekiedy świadomie zdobywał demokratyczne instytucje i reformy. Szkodząc częstokroć na razie interesom kultury i postępu, był jednak ważnym czynnikiem rozwoju szwajcarskich instytucji w okresie od r. 1831-1848.

Pierwsze gwałtowne zaburzenie by Jo wywołane przez klerykałów w Zurychu w r. 1839. Tłum, złożony z 5,000 uzbrojonych ludzi, śpiewając nabożne pieśni, atakował ratusz. Klerykali wywołali tę rewolucję z powodu udzielenia katedry Straussowi, znienawidzonemu przez nich za dzieło p. t. "Życie Chrystusa". Rozwój świeckiego szkolnictwa, tak znienawidzonego przez kler wszystkich wyznań, był tym buntem powstrzymany. T. Scherr, który stał na czele szkolnictwa kantonu zuryskiego i przeprowadził ważne ulepszenia w tej dziedzinie, został usunięty. Na kilka lat liberałowie postradali władzę w Zurychu.

To pierwsze powodzenie klerykałów kantonu zuryskiego w kierunku poruszenia mas ludowych przeciwko wrogom wolnomyślnym zachęciło kleryk ułów innych kantonów do pójścia tą samą drogą.

Klerykałowie kantonów Aargau, Solury, St. Gallen, Turgau i Wallisu, rozpoczynają nader energiczną działalność. W r. 1841 zorganizowane w Aargau przez klerykałów powstanie ludowe zmusza rząd kantonalny do przywrócenia zniesionych klasztorów.

W Soloturnie, podczas rewizji konstytucji w r. 1840 domagają się klerykali zwiększenia wolności kościoła, bezpośrednich wyborów do rad, zwiększenia wolności gmin, wio ludowego przeciwko prawom i traktatom. Zorganizowano kilka zgromadzeń ludowych, a klerykali gotowi byli domagać się żądanych reform drogami legalnymi i nielegalnymi. Rządowi udało się jednak zwyciężyć doraźnym użyciem siły. Nowa konstytucja, zawierająca w sobie tylko drobne zmiany, została przyjęta 6289 glosami przeciwko 4277; 5134 wstrzymało się od głosowania.

W Lucernie klerykali domagali się w r. 1840 zawarcia konkordatu z papieżem, powierzenia jezuitom wyższego zakładu naukowego, przeobrażenia szkół początkowych i seminariów nauczycielskich, wolnego wyboru nauczycieli przez gminy, a obok tego stawiali następujące żądania polityczne: zniesienie przywilejów w przedstawicielstwie miast kantonalnych, bezpośrednich wyborów i wprowadzenia neto. W lutym r. 1840 zebrano 11,793 podpisy na petycję, domagającą się zmiany konstytucji.

W styczniu r. 1841, 17,551 głosami przeciwko 1,679, została przyjęta zdemokratyzowana konstytucja w Lucernie; przyjęcie to obaliło rząd liberalny.

Pomijając cele, do jakich służyły demokratyczne instytucje, które były wprowadzone w różnych kantonach Szwajcarii od r. 1880-1848, musimy przyznać, że instytucje te stały się fundamentem współczesnej konstytucji szwajcarskiej. Rewolucyjna energia klerykałów udziela się i radykałom. Gdy wniosek kantonu Aargau o wydalenie jezuitów nie został przyjęty przez sejm związkowy, radykałowie Lucerny uczynili próbę usunięcia klerykałów od rządu za pomocą siły (w grudniu r. 1844), zostali jednak pokonani. Zwycięzka partia jezuicka usiłuje na długi czas złamać siły wrogów terroryzmem, prowadząc surowe poszukiwania, więżąc antyklerykałów, chociażby ci nie brali udziału w rozruchach.

Wszystko to wywołuje niezadowolenie i protest w liberalnych kantonach Szwajcarii; protestanci szwajcarscy z obawy przed katolicyzmem przyłączają się do partii radykalnej. Sejm związkowy uchwala 12ł/j głosami przeciwko 10-ciu amnestię, lecz to nie wstrzymuje terroryzmu jezuitów w Lucernie. Lucerna zawiera przymierze z kantonami Uri, Schwyz. Unterwalden, Zugiem i Fryburgiem - słynny "Sonderbund".

Partia liberalna przeprowadza w sejmie związkowym zniesienie "Sonderbundu" i wypędzenie jezuitów. Lecz tylko wojna wewnętrzna, starcie się zbrojnych katolickich kantonów z protestanckimi mogło rozstrzygnąć tę kwestię. Była to walka bardziej zacofanych ekonomicznie kantonów z bardziej rozwiniętymi ekonomicznie, walka partykularystów ze zwolennikami większego zjednoczenia kantonów. Zwyciężyli ci ostatni. Rezultatem tego zwycięstwa było przeobrażenie formy państwowej Szwajcarii w r. 1848.